Chiny - Trzy rzeczy, za które je pokochasz
Chiny to kolejna okolica wakacyjna dodatku Wymarzone podróże, która w moim rankingu okolic jest tuż za Egiptem - i mówiąc szczerze, moim zdaniem Chinom do Egiptu niewiele brakuje o ile w ogóle czegoś brakuje ;). Co zasługuje na pochwałę?
Po pierwsze - rewelacyjnie przygotowana okolica! Twórcy zadbali o każdy szczegół. Warto wspomnieć o charakterystycznie wyglądających budynkach, murze chińskim, pięknych mostach czy też wielu terenach "zielonych". Co tu dużo mówić - z daleka widać ile pracy trzeba było włożyć w przygotowanie tej okolicy. Efekt końcowy w 100% zadowalający.
Po drugie - simowie, którzy przybrali "chińskie" kształty. Wszyscy mieszkańcy mają charakterystyczne, "skośne oczy" oraz piękne stroje, które były wzorowane na tych oryginalnych, które na co dzień noszą mieszkańcy Chin. Mamy także kimono do trenowania sztuk walki, które zmienia swój kolor wraz ze zdobywaniem kolejnych umiejętności.
Po trzecie - nowe umiejętności. Będąc w Chinach możemy nauczyć się śpiewać narodowych pieśni (oczywiście w wersji simowej), ćwiczyć jogę oraz trenować wschodnie sztuki walki - co w moim odczuciu z wymienionych przed chwilą trzech umiejętności jest najlepsze. Dlaczego? Ponieważ najpierw wspinamy się po szczeblach zdobywając co rusz nowy "pas”, po czym możemy przystąpić do walki z innym simem! Wygląda to naprawdę świetnie i jak powiedział producent gry Grant Rodiek podczas prezentacji tego elementu - Mam nadzieję, że twórcy filmów wykorzystają animacje, które mamy przy walce. Są naprawdę świetne! -. Jedyny ich minus, to fakt, że nigdy nie wiadomo kto wygrał. Bynajmniej podczas dwóch walk, które stoczyłem nie udało mi się poznać wyniku. Może to kwestia poszperania we wspomnieniach naszego sima.

Oczywiście podobnie jak w Egipcie, także i w Chinach do rozwiązania czekają zadania specjalne. Poza zwiedzaniem podziemnych korytarzy czekają na nas m.in. walki z miejscowym specjalistą od wschodnich sztuk walki. Fajnie? Jak najbardziej. Chiny to kolejne godne polecenia miejsce w Wymarzonych podróżach.
Francja - Nie jest źle, ale mogło być lepiej
Na screeny z tego kraju twórcy kazali czekać nam najdłużej. Jeżeli ktoś z tego tytułu spodziewał się przysłowiowych "kokosów" (tak jak ja) może się niestety trochę zawieść. Jak już zapewne wywnioskowaliście, Francja zajmuje ostatnie miejsce w moim rankingu okolic wakacyjnych. Dlaczego nie spełnia oczekiwań? Czego zabrakło?
Ciężko wskazać konkretną przyczynę dużej różnicy poziomu między Francją a pozostałymi okolicami. Może powodem było to, że mało jest rzeczy charakterystycznych we Francji, które twórcy mogli w grze odwzorować? O ile w Egipcie mieliśmy piramidy, w Chinach charakterystyczne budowle to we Francji mamy wieżę Eiffla, która pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim znajduje się poza miastem, przez co nasi simowie nie mogą do niej podejść i zrobić sobie pięknego zdjęcia a co za tym idzie, nie można także na nią wejść.
Simowa Francja nie jest jednak samym złem - broń Boże. Kraj nadrabia m.in. misjami specjalnymi, w których poza komnatami czeka na nas robienie zdjęć we wskazanych miejscach, a także możliwością robienia wina. Sam fakt jego wytwarzania z zebranych owoców jest fajny, a gdy dochodzi do tego proces i czynności, jakie robią simy przy wyciskaniu soku, nagle decydujemy się na założenie całej winiarni :).
Podsumowując - Francja wcale nie jest taka zła, na jaką wygląda, chociaż mogło być lepiej.
Tryb budowania, kupowania i tworzenia sima w pigułce
Jak na dodatek przystało, także w tych trzech trybach kilka zmian, o których warto wspomnieć. O ile w tworzeniu sima i kupowaniu zmiany ograniczają się do nowych, typowo "podróżniczych" ubrań, fryzur tudzież obiektów, fajne zmiany czekają w trybie budowania, gdzie do dyspozycji mamy nowe, wyjątkowe narzędzie.
O czym mowa? O narzędziu, które umożliwi nam w łatwy sposób budowę piwnic. Można rzec - TO JEST TO! Wreszcie będziemy mogli wzbogacić nasze domy o piwnice, bez konieczności poznawania skomplikowanych tricków budowlanych, bowiem z tym narzędziem, budowa poziomu -1 ogranicza się do przeciągnięcia myszki - podobnie jak przy budowaniu ścian. W skrócie mówiąc - rewelacja.
Podsumowanie
Podsumowując, dodatek Wymarzone podróże, został przygotowany na wysokim poziomie i pozostawia wysoko postawioną poprzeczkę do przeskoczenia dla kolejnych rozszerzeń. Twórcy gry nie zawiedli tworząc okolice wakacyjne, jedynie w przypadku Francji możemy mówić o małym potknięciu, które można wybaczyć w świetle zagadek, jakie czekają do rozwiązania w tym kraju. Innymi słowy - Wymarzone podróże to bardzo dobry wstęp do całej kolekcji dodatków trzeciej generacji.