


Tym którzy mieli okazję zagrać w Simy na konsole zapewne znajoma jest podstawowa różnica między nimi a pecetową wersją - brak wolnego świata oraz moce Karmy. Konsolowe zwierzaki mogą poruszać się po nieco większym mieście niż w podstawowej wersji gry, doszły głównie parcele związane ze zwierzętami: sklep zoologiczny i gabinet pielęgnacji zwierzaków. Podobnie jak w przypadku trybu tworzenia Simów tak i edytor tworzenia zwierzaków jest rozbudowany i pozwala tworzyć naprawdę realistycznie wyglądające zwierzęta. Możemy wybierać spośród zdefiniowanych ras psów i kotów bądź puścić wodzę fantazji i pomalować kundelka na różowo. Niestety konsolowa wersja Simów nie pozwala nam na opiekę nad końmi. Fakt ten trochę smuci, ale jak twierdzą producenci "chcieli, aby każda wersja gry była inna" i tak oto Zwierzaki na konsole nie mają koni, ale nie mają za to moce Karmy. Podstawowy zasób mocy został powiększony o moce związane ze zwierzakami i ich zachowaniami.

Gdy George skończył opowiadać nam o konsolowych zwierzakach, przyszedł czas na danie dnia - wersję PC i Mac, którą zaprezentowała Nicola. Po krótkim przedstawieniu CAP'a czyli Trybu Tworzenia Zwierząt (Create A Pet), który mogliście już przetestować na własnej skórze w ostatnio wydanym DEMO Zwierzaków. Po tej krótkiej prezentacji uczestnicy pokazu mieli możliwość zagrania na jednym z rozstawionych komputerów.

Ogólnie rzecz ujmując tryb ten jest odpowiednim trybem do znanego nam już dobrze Trybu Tworzenia Sima. Wybieramy czy chcemy stworzyć psa, kota bądź konia, wpisujemy imię i nazwisko naszego pupila, wybieramy jego płeć, rasę, dopasowujemy indywidualnie jego budowę, obrożę dla psa i kota bądź uprząż i siodło dla konia, kolorujemy wielowarstwowe sierści, wybieramy im cechy osobowości i tyle. Tryb łatwy w obsłudze, prosty i przyjemny, a przede wszystkim pozwalający bardzo realistycznie odwzorować naszych prawdziwych podopiecznych!
Na szczęście twórcy gry nie zapomnieli o lekkiej aktualizacji biblioteki strojów i włosów dla Simów i stworzyli kilka ciekawych kompozycji, głównie w stylu rodeo.


O ile psy i koty od pierwszej serii The Sims™ miały zapewniony byt w świecie Simów o tyle na największe pragnienie fanów gry musieliśmy długo czekać! Konie, bo o nich mowa, w końcu zawitały do świata naszych Simów. I trzeba przyznać, że jest to całkiem niezły debiut. Konie wyglądają bardzo realistycznie i tak też się zachowują. Twórcy dopracowali wszelkie interakcje z nimi, takie jak: wyprowadzanie na spacer, ujeżdżanie, skoki przez przeszkody, zrzucanie jeźdźca z siodła, karmienie sianem dorosłych koni, a nawet prosto z butelki tych mniejszych. Jednak jak już zapewne widzieliście na wcześniej dodanych przeze mnie zdjęciach, konie są osłaniane przez wielki czarny kwadrat podczas "załatwiania swoich spraw". Osobiście wydaje mi się to zbędne i niestety szpeci delikatnie tę interakcję.
Jeżeli chodzi o znane simsowe zwierzaki jak psy i koty, to nie byłoby w nich nic tak niezwykłego jak możliwość życia jako zwierzak! W The Sims™ 3 Zwierzaki możemy grać zarówno jak dotąd Simem jak i zwierzakiem. Tym razem możemy decydować o każdym kroku naszego pupila łącznie ze spełnianiem potrzeb fizjologicznych.

Tradycyjnie także do gry dodano pomniejsze zwierzęta, zarówno te pozamykane w klatkach i terrariach jak i te dzikie. Na ulicach simowych miast spotkać można m.in. sarny, jelenie, skunksy, szczury, myszy, ptaki, wiewiórki, jaszczurki, a w domu hodować papugi, węże i świnki morskie. Ja osobiście przyjrzałem się interakcjom z papugami, które można nosić na ramieniu, uczyć powtarzać poszczególne słowa, karmić itp.
Dodatek The Sims™ 3 Zwierzaki zapowiada się naprawdę dobrze i myślę, że odniesie wielki sukces! Na pewno jest warty swej ceny, bo przynosi wiele frajdy i radości podczas oglądania poczynań nowych postaci w świecie trójkowych Simów. Gorąco polecam!
Za zaproszenie na prezentację i możliwość przetestowania gry serdecznie dziękujemy polskiemu oddziałowi firmy Electronic Arts.