

Wprowadzonych zostało wiele lokacji, których akcje możemy nabyć. Ba, możemy wykupić je na własność i zbijać zyski nie wychodząc z domu (no, chyba, że po pieniądze ;)). Zabawa w agenta nieruchomości nie jest typową karierą. Nie można odpalić komputera i wybrać profesję agent nieruchomości. Tak czy siak, ale komputer (oaz telefon!) i tak będzie nam towarzyszył, bo to właśnie za jego pośrednictwem możemy zakupić i zarządzać swoimi posiadłościami oraz budynkami.
W nasze posiadanie mogę wejść budynki, do których możemy udać się od tak i kontrolować naszego Sima (np. basen, plaża, biblioteka), jak i te, w których znika na jakiś czas (np. sklepy, kino, teatr). Ten pierwszy typ jest o tyle lepszy, gdyż możemy robić z nią, co chcemy. Chociażby przeprowadzić generalny remont.
Możliwa jest też opcja ulepszania posiadłości i podwyższania jej poziomu. Wówczas pojawia nam się komunikat, czego musimy dokonać, aby "awansować". Zawsze jest to informacja mówiąca o tym, jaką wartość musi mieć parcela, aby wskoczyć oczko wyżej. Opcje dostępne dla obu typów nieruchomości to standardowa zmiana nazwy lokalu, czy też zarządzanie pracownikami oraz zbieranie zysków.